Tak sobie myślę…

Tak sobie myślę… każdy dzień przynosi coś nowego… jedne sprawy potrafimy udźwignąć, na inne zupełnie nie mamy sił… jedne możemy przyjąć na chłodno, inne załamią nas całkowicie. Każdy reaguje inaczej na ten sam bodziec. Czy jest to kwestia naszej odporności psychicznej? Trudno powiedzieć… ale…

… tak sobie myślę… człowiek to bardzo skomplikowane urządzenie… tylko, dlaczego zamiast ułatwiać sobie życie, najczęściej potrafimy je sobie jeszcze bardziej utrudnić? Znacie może odpowiedź? Jeśli tak, zdradźcie mi ją proszę… ja wciąż jej szukam…

Spokojnego popołudnia :o)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *